sobota, 9 lipca 2011

Radosław Sikora "Z dziejów Husarii"


Data wydania: 21 grudnia 2010r.
Ilość stron: 98

Elementy fantastyczne: nie.

Dzisiaj czas zmierzyć się z literaturą historyczną, która nieczęsto gości w mojej biblioteczce. Przed rozpoczęciem czytania tej pozycji, o Husarii wiedziałam tylko podstawowe fakty. Nie sądziłam, że dzięki kilkudziesięciu stronom mogę sobie tak ugruntować wiedzę o tej formacji. Z początku trudno było przestawić mi się na bogaty w fakty język, pomogło mi w tym z pewnością nie za sztywne podejście autora do tematu, który, o dziwo, okazała się ciekawszy niż sądziłam.

Husaria to wręcz legendarna formacja polska, której członkowie walczyli konno. Istniała ona blisko 300 lat i przez ten okres czasu można było zauważyć ewolucję na płaszczyźnie wyposażenia jak i techniki walki. 
Ostatnie stulecie, nie należało już jednak do czasów chwały i wielkich zasług w boju. Husaria znane jest przede wszystkim ze swojej długotrwałości i skuteczności ... oraz charakterystycznej ozdoby z piór, która towarzyszyła walczącym na polach bitwy. Znana jest również z walki kopią, której husarzy używali najczęściej (najdłuższe miały 6,2 m długości!).

Dużym plusem tej pozycji jest jej wydanie. Twarda oprawa, dobry jakościowo papier, wiele zdjęć i rysunków. Ułatwia to wielce jej odbiór, jak i pozwala na lepsze wyobrażenie sobie walczących husarzy. Bardzo przyjemny jest również, sposób jej napisania, prosty w odbiorze, bogaty w fakty, które jednak nie obciążają za nadto odbiorcy, a finalizujące książkę ciekawostki, były jednocześnie świetnym podsumowaniem  jak i ciekawym materiałem.

Jasne jak słońce, jest jednak to, że mamy tu do czynienia z książką historyczną, w której najważniejsze są fakty jej dotyczące :-). Nie potrafię ocenić rzetelności tej pozycji, gdyż żaden ze mnie historyk. Muszę, jednak zauważyć że autor, przy spornych faktach, wyrażał swoją opinię, argumentując ją, jednocześnie przedstawiając nam cudze, co pozwalało nam stwierdzić, która z nich jest najbardziej prawdopodobna, a co za tym idzie mimowolnie angażowaliśmy się w przybliżoną historię. 

Cieszę się, że mogłam przeczytać tę pozycję. Pozwoliła mi ona na ugruntowania wiedzy o świetnej polskiej formacji, jednocześnie zapoznając się z wydarzeniami historycznymi ją otaczającą. Książka mimo swojej kategorii, była przyjemną lekturą, którą z pewnością mogę polecić osobą lubiącym historię i wręcz legendarne ikony ;-).

Moja ocena: 8/10

Pozdrawiam, Patsy!

11 komentarzy:

  1. Lubię historię, ale wolę tę starożytną. Jeżeli będę chciała/musiała dowiedzieć się czegoś więcej o husarii, z chęcią sięgnę po tę pozycję :). Jak to dobrze, że nie każda książka typowo historyczna jest pisana takim suchym językiem ;).

    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Warto sięgnąć po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli chodzi o historyczne powieści, to czytam tylko te o II. Wojnie Światowej. Nie mniej, może spojrzę na tę książkę, jeśli kiedyś ją ujrzę.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie książka jest na półce od dawna, ale jakoś nie mam ochoty sięgać po nią...nie teraz...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja i historia, to trochę ciężka mieszanka. Ale może się skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  6. O, coś dla mojego taty!

    OdpowiedzUsuń
  7. książki historyczne owszem, ale tylko na konkretne tematy.
    Ten mnie nie interesuje.

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. też dostałaś tą książkę od Erici? Mam ją i niedługo także u mnie ukaże się recenzja. Póki co, zaczynam przekonywać się do tego historycznego podręcznika o husarii. I zgadzam się, że wiele zdjęć tylko uatrakcyjnia czytanie!
    Super recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przeczytam... nie lubię tego typu książek...

    OdpowiedzUsuń