sobota, 31 lipca 2010

Aprilynne Pike "Skrzydła Laurel" ("Wings")


Wydawnictwo : Dolnośląskie
Tłumaczenie: Donata Olejnik
Data wydania: 19 maja 2010r.
Ilość stron: 264


Debiut Aprilynne Pike jest bardzo chwalony, również uważam że należy zwrócić uwagę na jej kolejne książki. Autorka wtapia w dzisiejsze czasy motywy fantastyczne tak zgrabnie, że mimowolnie stajesz się świadkiem przygód nastoletniej Laurel.

Zmieniając szkołę z miejsca stajesz się obiektem zainteresowań, a kiedy dochodzi do tego rygorystyczny weganizm, niewytłumaczone pojawienie się jako małe dziecko w domu przybranych rodziców oraz uprzednia nauka w domu, raczej nie jest łatwiej stać się „normalną nastolatką”.
Pierwszego dnia w szkole zainteresowanie Laurel okazuje przystojny Dawid, który próbuje pomoc dziewczynie zadomowić się w nowych warunkach nauki i poznać nowych przyjaciół. Jednak kiedy Laurel wydaje się już, że nauka w szkole nie jest taka zła, na jej plecach pojawia się dziwna krostka. Z początku wydaje się to zwykłym pryszczem, lecz kiedy z czasem zaczyna to przypominać pączkującego kwiata, dziewczyna decyduje się podzielić tym sekretem z przyjacielem. W tym samym czasie rodzice Laurel chcą sprzedać posiadłość graniczącą z lasem, w której wychowała się dziewczyna. Odwiedzając to miejsce, Laurel spaceruje znanymi jej dróżkami leśnymi. Niespodziewanie spotyka dziwnie znajomego chłopaka, który opowiada jej bzdurne opowieści. Tamani jednak zapada w pamięć dziewczyny. Jego słowa potwierdzają testy, które przeprowadza z pomocą Dawida. Nie mogąc uwierzyć w swoje przeznaczenie, w to że jest wróżką, Laurel musi podjąć decyzje.
Czy zaufać przystojnemu nieznajomemu i przejmować się jego zapewnieniami, że tylko ona może uratować Bramę do świata wróżek?

Ogólnie --> pozytywnie.

Planowana jest ekranizacja powieści. Prawa do niej wykupiła firma The Walt Disney Company, a główną rolę powierzyła Miley Cyrus.


Buziaki, P. :)

sobota, 10 lipca 2010

Rozwiązanie i ogłoszenie




Dziękuję za wszystkie zgłoszenia :-)
Nagroda wędruje do... Aspartate!
Gratulacje, już za chwilkę idę na pocztę wysłać książkę.
9:35 ---> już wysłałam :-)


Chciałabym jeszcze poinformować, że w związku z moim wyjazdem, posty nie będą się ukazywać do końca lipca.

Buziaki, P.

poniedziałek, 5 lipca 2010

KONKURS!


Ogłaszam konkurs!
Można w nim wygrać książkę Ursuli K. Le Guin "Świat Rocannona". Którą niedawno zrecenzowałam :-)
Aby wygrać książkę należy wyrazić taką chęć w komentarzach oraz napisać do mnie maila z podaniem adresu do wysyłki, w którym napiszcie również nick, którym się podpisaliście w komentarzach ;)
Konkurs trwa do przyszłego piątku - 9 lipca.
Buziaki, Pats.

niedziela, 4 lipca 2010

Tanja Kinkel "Synowie wilczycy"


Wydawnictwo: Książnica
Tłumaczenie: Ryszard Wojnakowski
Data wydania: 17 maja 2010r.
Ilość stron: 463

Bardzo ciekawa książka, autorka ma nowe spojrzenie na mit o Romulusie i Remusie, przeplatane z przyjętą wersją legendy o założycielach Rzymu.

Córka Numinatora - wygnanego władcy Alby - której przeznaczeniem było zostać arcykapłanką bogini Turan, patronki miasta zostaje, jak twierdzi, zapłodniona przez boga, którego imię ukrywa. Kiedy dowiaduje się o tym Fasti - aktualna arcykapłanka, oraz ówczesny władca Alby - Arnth, brat Numinatora, Ilian zostaje zmuszona wraz z Faustulusem, latyńskim niewolnikiem do opuszczenia miasta.
Podczas oczekiwania na urodzenia dziecka, Larancja (takie imię zostało jej nadane przez nowego męża, po ceremonii odebrania jej imienia) uczy się wykonywać prace chłopki. Niedługo po porodzie ucieka. Ilian chce dostać się do Wyroczni w Delfach, aby tam kapłani wstawili się za nią. Żeby się tam dostać prosi o pomoc handlarza, który przybył z Grecji, Ariona, w drogę wyrusza razem z bardem - Ulsną, którego pomogła uratować, w zamian towarzyszy on jej w każdym momencie wspólnej wyprawy i pomaga w osiągnięciu zamierzonych przez Larencję celów. Kiedy dociera do Wyroczni, w zamian za wsparcie kapłani oczekują od niej wielu poświęceń, niejednokrotnie będzie narażała życie w celu, który nie jest tak oczywisty jak by się mogło wydawać.
Okazuje się, że zachowanie Ilian ma duży wpływ na dorastanie jej synów, Remusa i Romulusa.

Ogólnie ---> pozytywnie. Książka jest ciekawa i wciągająca; losy Ilian są intrygujące i wzbudzają moją ciekawość. Po przeczytaniu tej książki zaczęłam się interesować mitologiami Etrusków, kraju skąd wywodzi się matka założycieli Rzymu.